niedziela, 17 marca 2013

Yes, we’re happy, free, confused and lonely

Ostatnio nie pojawiały się tu żadne nowe wpisy, ponieważ nie miałam czasu aby je pisać, bo u nas w gimnazjum niedawno skończył się 2 semestr i musiałam popracować trochę na ocenami. No ale u mnie nic się nie zmieniło. Wszystko po staremu, czyli niezdecydowanie co do niektórych spraw. Czasami po prostu nie wiem co mam wybrać, a gdy już coś zadecyduję to potem tego żałuję. Pogoda mnie jeszcze bardziej dobija. Jest słońce, ale jest również błocisko. Chce już te słoneczne dni, lato, wakacje, wbić się w trampki i inne letnie rzeczy, no ale chyba jeszcze trochę poczekamy. Zamówiłam sobie botki z ćwiekami i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła je założyć.

Postaram się (mówię prawdę), aby notki pojawiały się częściej. Może przynajmniej co 3 dni. Będę starała się aby były one ciekawe. Chyba będę dodawała notki o modzie, które będą pojawiały się raz na jakieś 2 tygodnie. Teraz idę do książek bo jutro czeka mnie sprawdzian z niemieckiego ;/ Do zobaczenia :))


piątek, 8 lutego 2013

She say she love my lolly

No i w końcu się doczekałam ! Mamy feriee :D Chociaż ja ferie zaczęłam już od czwartkowego wieczora. Wiedziałam, że mnie to spotka, jestem chora na ferie. Do niedzieli muszę wyzdrowieć bo idę na urodziny do kumpelii :* Dopiero mamy ferie a ja chcę już te słoneczne wakacje *__* Ale trzeba jeszcze trochę poczekać. Strasznie się nudzę w domu.

Za tydzień jadę na zakupy i to jest chyba jedyny powód do radości. Muszę sb kupić koszulkę Vans i jakąś porządną torbę bo mam same jakieś dziecinne typu Hello Kity xD Na koncert JB nie jadę. Na samym początku trudno było się pogodzić z tym faktem, ale po paru dniach jakoś mi przeszło. Na pewno pojadę na jego koncert gdy przyjedzie 2 raz do Polski. Dzisiaj nie byłam w szkole, tylko siedziałam sb po kocykiem piłam kakałko i przeglądałam różne strony.

No to ja życzę udanych ferii wszystkim którzy je zaczynają, a tym którzy je kończą miłej nauki >.<



sobota, 2 lutego 2013

If I was your boyfriend, never let you go

Dzisiaj jestem już od 7.00 na nogach. W nocy wgl. nie mogłam spać, może to przez to, że dzisiaj choinka w szkole. Szczerze mówiąc cieszę się z tego powodu. Bardziej cieszyłabym się, gdyby zaczęły się już ferie. Trzeba czekać jeszcze tydzień. Te siedem dni będzie chyba najgorszych całym roku szkolnym. W każdym dniu jakiś test albo kartkówka -.- Ale wracając do choinki i do tego jak się ubieram to raczej postawie na zwykły ubiór, a nie jakieś nie wiadomo jakie stylizacje. Postanowiłam założyć czarne rurki, czarną bokserkę, koszule jeansową i do tego pomaluje paznokcie na czarno.

25 marca w Polsce jest koncert Justina Biebera ! Raczej nie wybaczyłabym sobie tego, że na niego nie pojadę, ponieważ mieszkam 30 km. od miejsca w którym koncert się odbędzie. Nie można przegapić takiego wydarzenia. Modlę się aby tylko wystarczyło dla mnie biletu, bo sądząc po tym jak długo czekaliśmy na JB, bilety mogą pójść w mgnieniu oka :D Dziwi mnie to, że dowiedzieliśmy się o tym 2 miesiące przed wydarzeniem, ale o koncertach innych gwiazd wiemy już rok wcześniej.

Przepraszam, że piszę notki niezbyt często i regularnie, ale nie mam weny na jakiekolwiek normalne i składające się w całość zdania. Nie będę pisała, że postaram się dodawać częściej notki bo tak chyba raczej nie będzie, ale na pewno postaram się pisać je bardziej sensowniejsze :)


niedziela, 27 stycznia 2013

Lalalove

Na samym początku chciałabym bardzo przeprosić wszystkich, którzy czytają mojego bloga. Przepraszam, że nie dodawałam długo notki, ale nie miałam zupełnie weny i czasu. Mase prac domowych i testy -.- Ferie dopiero za 2 tygodnie. Coś czuję, że nie wytrzymam tego czasu, przecież to całe 14 dni w szkole. No ale jak mus to mus, muszę wytrzymać. 2 lutego w szkole jest choinka, a ja zupełnie nie wiem czy na nią iść, jak się ubrać itp. Dzisiejszy cały dzień leniuchowałam i może na jakieś 15 minut nawet nie, zajrzałam do książek. Dobrze że jutro nie mamy żadnego testu czy kartkówki. Dzisiaj zamówiłam sobie perfumy. Zupełnie nie wiedziałam, jakie sobie zamówić, czy Hugo Boss, Giorgio Armani czy Pumy lub Federico Mahora, ale w końcu zdecydowałam się na Pumę. Były po przecenie, ponieważ kosztowały 35 zł., a zostały przecenione na 24 zł  Nie wiem co się ze mną ostatnio dzieję, ale ciągle bym tylko siedziałam w różnych stronach internetowych i jadła. Muszę chyba wziąć się w garść :D Wczoraj jeszcze byłam u fryzjera i chyba pierwszy raz jestem zadowolona po wizycie u niego. Obcięłam sobie grzywkę bo z długością postanowiłam narazie nic nie robić.

Strasznie nie chce mi się iść jutro do szkoły. Chętnie zrobiłabym sobie wolne, ale muszę wytrzymać ;(
Teraz idę zrobić sobie herbatkę, wziąć kocyk, słuchawki, telefon i poczytać jakąś książkę.
Buźkii ;* xoxo



sobota, 5 stycznia 2013

Baby :P

Nareszcie przełożyłam swoją wenę na komputer. Nie mogłam zebrać się na napisanie tej notki, ponieważ nie chciało mi się i nie miałam czasu. A więc u mnie nic ciekawego, po staremu. Pierwszy dzień w szkole był straszny. Myślałam, że nie wytrzymam do ostatniej lekcji. Sylwestra skończyłam o godz. 15. więc nie dziwić się, skoro jeszcze robiłam lekcje do 24, ponieważ przypomniało mi się że muszę napisać długą pracę na historię. Jeszcze pani tego nie sprawdzała -.- Postanowień na Nowy Rok nie pisałam, bo wiedziałam , że i tak długo nie wytrzymam.



W kinach 4 stycznia, pojawił się nowy film "Bejbi blues" Jestem ciekawa czy jest taki ciekawy, jak opisują go niektórzy na blogach czy Facebook'u. Kiedy oglądam zwiastun wydaję się być bardzo ciekawy. Po części odzwierciedla życie 'dzisiejszej młodzieży' Nie odbiega on za bardzo od rzeczywistości. Trzeba by wybrać się do kina i obejrzeć ten film.


To by było na tyle. Postaram się dodać następną notkę jak najszybciej. Miłego weekendu życzę. Buźkii ;*